Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
zdjęcie budy i konserwacja ramy
toudi1983 
świeżak


Wiek: 36
Dołączył: 06 Gru 2019
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-12-06, 18:43   zdjęcie budy i konserwacja ramy

witam

w moim jimny mam (pewnie kazdy ma) troche przerdzewiala rame (zwlaszcza przy mocowaniach ramy do budy z tylu). Wpadlem na genialny pomysl aby zdjac bude i samemu wyczyscic (wypiaskowac) , zabezpieczyc, polatac i zakonserwowac rame, wymienic poduszki mocujace rame z buda oraz naprawic blacharke. czy ktos przerabial ten temat i podzieliby sie ze mna uwagami odnosnie zdjecia budy (jak to sprawnie zrobic)?
chcialem zlecic to profesjonalnym firmom ale koszty powyzej 7tys netto nie sa dla mnie akceptowalne przy wartosci samochodu dlatego chce to zrobic sam :)
kazda uwaga sie przyda
dzieki
 
     
eunice2 
świeżak


Dołączył: 20 Sty 2020
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-01-20, 23:53   

Cześć,

Właśnie zdjąłem budę z mojego Jimniego. Samemu to sporo roboty ale da się zrobić. Ja u siebie najpierw:
- zdemontowałem środek tzn:
- wymontowane fotele tył/przód
- wymontowana wykładzina/boczki
- zdemontowałem drzwi (uwaga ciężkie na jedną osobę trzeba uważać żeby nie obić przy zdejmowaniu)
- zdemontowałem tylną klapę (najpierw koło, uchwyt koła, potem siłownik (u mnie urwała się śruba ale w mój Jimny ma rudą)
- zdemontowałem przednią klapę
- w silniku:
- wyjąłem akumulator (nie trzeba ale waży)
- wyjąłem chłodnicę, przewody do chłodnicy, przewody do nagrzewnicy (ja opisałem sobie przewody plastrem z opisem)
- wymontowałem bezpieczniki (nie trzeba - ale ja mam budę do napraw też)
- odkręciłem przewód masowy od obudowy sprzęgła
- odpiąłem przewody silnika (z wtrysków zacisnąć kombinerkami i ładnie schodzą - palcami nie da rady, wtyczki nad głowicą, wtyczki sondy lambda, wtyczki do bezpieczników)
- przewody paliwowe
- filtr powietrza - rury
- (ja też demontowałem przewody wspomagania - ale do zdjęcia budy nie trzeba)
- przewód hamulcowy od strony koła przód - kierowca
- przewody hamulcowe na rozdzielaczu pod bezpiecznikami (uwaga - odpowietrzenie układu hamulcowego w Jimny to dramat - ostatnio przelałem kilka litrów płynu zanim udało się odpowietrzyć przewód z rozdzielacza do tylnego reduktora siły hamowania)
- linka sprzęgła
- linka przepustnicy
- w środku jeszcze
- drążek zmiany biegów i drążek reduktora
- pod spodem
- linki ręcznego
- wtyczki reduktora
- tył
- kable haka, kable świateł zdeżaka
- uklad kierowniczy
- "lower shaft rod" czyli drążek do wspomagania - oznaczyć KONIECZNIE położenie - zablokować kierownice na wprost (poduszki powietrzne) i wyjąć kluczyk
- teoretycznie powinno dać się ten drążek zsunąć - u mnie puścił dopiero przy lekkim podnoszeniu budy - tu ciekawostka jak ktoś robi body lift to ten drążek trzeba przedłużać o 1cm na 1" podniesienia bo inaczej tam się pojawia napięcie i w najgorszym wypadku może się zesunąć!!!! i utraci się połączenie kierownica = koła :/

chyba tyle.

Dalej buda mocowana jest na 8 poduszkach tył/przód widać i łatwo dostępny, pozostałe są pod nogami pasażera i kierowcy a ostatnie 2 przy nogach pasażerów z tyłu.
W moim przypadku cała buda trzymała się już tylko na 3..... reszta wypadły dziury w budzie. Śruby są od dołu więc sama ruda ale 2 mi się udało odkręcić - resztę albo urwałem przy odkręcaniu albo musiałem ucinać.

Buda taka goła dalej jest ciężka - 1 osoba nie da rady bo trzeba podnieś na min 50cm
Ja zrobiłem tak: (moja buda jest do łatania bo ruda tu i tam) przyspawałem w kilu miejscach drut 6mm do niego lina - całość nad dachem zapięta na wyciągarkę 2t i podwieszone do więźby w garażu. Uwaga deska rozdzielcza jest ciężka więc buda będzie się przechylać do przodu - akurat tam trzeba najwyżej żeby silnik nie zawadzał - więc ja dodatkowo zdjąłem boczne przednie błotniki i podpiąłem taśmy żeby złapać poziom budy.

Jeszcze kilka fotek jak to wygląda:
https://photos.app.goo.gl/YeWiWWE13iCLoUNw8
https://photos.app.goo.gl/rwRHgBJ2EpWomwgEA
https://photos.app.goo.gl/RxtvM6YK7MEL4SSH7
https://photos.app.goo.gl/qnLnbrMiC17uRDjUA
 
     
Boberek 
świeżak


Dołączył: 23 Sty 2020
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-24, 00:22   

Witam,
"eunice2" chyba mnie przekonał twój post i powalczę ze swoją korozją dogłębnie... widzę dla Jimniego jedyną szansę po zdjęciu budy. Mój też się trzyma już chyba na 4 mocowaniach. Ile twój Jimny ma lat? bo mój młodzieniec już 21 :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum owner .::Myszon::. Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.